Sarmacja Będzin — Niwy Brudzowice

04.02.2023 | 13:00

Podsumowanie

Dziś 4.02.2023 roku o godz. 13.00 piłkarze Sarmacji Będzin w kolejnym meczu sparingowym zmierzyli się na własnym boisku z drużyną Niwy Brudzowice. Niestety zmrożona murawa nie ułatwiała gry obu drużynom.

Przyjezdni rywalizujący z nami w lidze okręgowej, już w 12 minucie spotkania wyszli na prowadzenie. Piłka po strzale zza pola karnego wylądowała w naszej siatce.
W 26 minucie silne uderzenie z dystansu zdołał wybronić golkiper przyjezdnych.
Kolejne minuty spotkania nie przyniosły klarownych sytuacji podbramkowych.
Dopiero w 41 minucie gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania. Nieporozumienie między obrońcą a bramkarzem Niw zdołał wykorzystać Łukasz Żmuda. Przechwytując niespodziewanie futbolówkę, zdołał ją skierować do siatki gości.
Do przerwy utrzymał się wynik remisowy 1:1.

Po zmianie stron będzinianie szybko objęli prowadzenie. Już w 50 minucie zdołali zaskoczyć swojego przeciwnika. Piłkę wrzuconą z rzutu rożnego w pole karne, głową do własnej bramki skierował próbujący ją wybić zawodnik brudzowiczan.
Do 75 minuty Sarmaci mieli mecz pod swoją kontrolą. Niestety błąd naszego stopera Krystiana Dudały przy próbie wykopania piłki kosztował nas stratę łatwego gola.
Zawodnik przyjezdnych potrafił skorzystać z okazji, pakując ją tuż przy słupku naszej siatki.
Niespodziewana strata bramki wprowadziła sporo nerwowości w naszych szeregach. Rywale bardzo szybko to wykorzystali, bo zaledwie minutę później objęli prowadzenie 3:2.
Tym razem zaskakująca interwencja naszego bramkarza Kamila Szczurka, który zamiast zmierzać do piłki, opuścił światło bramki, kosztowała nas stratę kolejnego gola.
Niestety dwa błędy w ciągu minuty pozbawiły nas szans na korzystny rezultat.
Jeszcze w końcówce meczu Sarmaci próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz nie przyniosło to efektu w postaci celnego trafienia.
Ostatecznie kolejny mecz sparingowy zakończył się porażką Sarmacji 2:3.

Dziś trener Paweł Gasik nie mógł skorzystać z gry Alexa Tyszczaka oraz Karola Górala. W naszym zespole widać wyraźnie zmęczenie obciążeniami treningowymi. Jednak są one potrzebne do odpowiedniego przygotowania zespołu do sezonu. Widać, że największym obecnie problemem w naszej drużynie jest formacja defensywna na czele z bramkarzem. Mamy nadzieję, że przed wznowieniem rozgrywek zarząd klubu oraz trener poradzą sobie z tym, w innym przypadku walka o utrzymanie może zakończyć się niechcianą wpadką. Obecna sytuacja kadrowa stawia naszego trenera w bardzo ciężkiej sytuacji. Brak nowych zawodników, przy dotychczasowych ubytkach nie wróży niczego dobrego. Już najwyższy czas na działanie w tej kwestii.

W najbliższą środę czeka nas kolejna część maratonu sparingowego. Tym razem do Będzina zawita drużyna MKS Lędziny. Mamy nadzieję, że warunki atmosferyczne nie staną na przeszkodzie w rozegraniu tego spotkania. 

Sarmacja Będzin – Niwy Brudzowice 2:3 (2:1)

Bramki:
41′ Żmuda
50′ samob.
____________
50′
75′
76′

Sarmacja Będzin: Żuchowski (60′ Szczurek) – Dul, Dudała, Huptyś, Machaj, Kulesza (8′ Żmuda), Samborski, Ignalski, Kocot (46′ Dudek), Dudek (24′ Ząbek – 46′ Kulesza), Kułaga