W sobotę, 7 lutego 2026 roku o godz. 12:00, piłkarze Sarmacji Będzin rozegrali swój czwarty mecz kontrolny. Na wyjeździe zmierzyli się z IV-ligowym Rozwojem Katowice.

Po rundzie jesiennej obecnego sezonu katowiczanie zajmują 16. miejsce w tabeli. Ostatni pojedynek obu drużyn odbył się 20 sierpnia 2014 roku w Będzinie. Był to również mecz sparingowy, który zakończył się bezbramkowym remisem. Dzisiejsze spotkanie miało jednak zdecydowanie inne oblicze.

Gospodarze bardzo szybko, bo już w 10. minucie, objęli prowadzenie 1:0. Piłka uderzona z narożnika naszego pola karnego wylądowała w siatce Kamila Szczurka. Po stracie gola Sarmaci ruszyli do odrabiania strat. W 15. minucie futbolówka po strzale z około 10 metrów Piotra Samborskiego poszybowała wysoko nad bramką rywala. Chwilę później, w 17. i 19. minucie, swoich sił próbował Kacper Jasiński, jednak w obu przypadkach piłka przeleciała nad poprzeczką bramki miejscowych.

Wreszcie w 24. minucie Hubert Sych, popisując się ekwilibrystycznym uderzeniem, skierował futbolówkę do siatki gospodarzy, doprowadzając do wyrównania. Odpowiedź miejscowych była natychmiastowa – zaledwie trzy minuty później ponownie wyszli oni na prowadzenie 2:1. Tym razem zawodnik Rozwoju popisał się kapitalnym strzałem tuż przy słupku naszej bramki, wobec którego golkiper Sarmacji był bezradny.

30. minucie mogło być już 3:1 dla katowiczan. Na szczęście znakomitą interwencją we własnym polu karnym wykazał się Łukasz Habrat, który w ostatniej chwili uprzedził rywala. Dwie minuty później Kamil Szczurek dwukrotnie uchronił nas przed stratą gola – najpierw broniąc rzut wolny, a następnie skutecznie interweniując przy dobitce.

Bliski wyrównania na 2:2 był w 36. minucie Karol Góral, jednak jego strzał z bliskiej odległości zdołał nogami wybić golkiper Rozwoju. Niestety w 41. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie na 3:1. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska piłkę głową z bliskiej odległości do naszej bramki skierował zawodnik katowiczan. Do przerwy Sarmaci przegrywali 1:3.

Po zmianie stron oraz licznych roszadach w składzie gospodarze z dużą łatwością siali postrach w naszym polu karnym. W 55. minucie było już 4:1. Tym razem zawodnik Rozwoju popisał się pięknym uderzeniem zza pola karnego w samo okienko bramki Jakuba Majewskiego.

71. minucie miejscowi ustalili wynik spotkania na 5:1. Jeszcze w 87. minucie piłka ponownie wylądowała w siatce będzinian, jednak sędzia nie uznał gola, dopatrując się pozycji spalonej. Ostatecznie Sarmaci w potyczce z IV-ligowym Rozwojem Katowice ulegli rywalowi 1:5 (1:3).

Tego dnia na boisku zdecydowanie lepiej prezentował się rywal, który był szybszy i lepiej zorganizowany. Z całą pewnością obecny sztab szkoleniowy będzie miał kolejny wartościowy materiał do analizy. Widać również, że w trwającym okresie przygotowawczym nasi piłkarze odczuwają już w nogach ciężkie obciążenia treningowe. W niedługim czasie powinno to jednak zaprocentować wzrostem formy musimy być cierpliwi.

Już za tydzień podopieczni trenera Tomasza Nowaka w kolejnym meczu testowym zmierzą się na wyjeździe z drużyną CKS Czeladź.


Rozwój Katowice – Sarmacja Będzin 5:1 (3:1)

Bramki:
24′ Sych
___________
10′, 27′, 41′, 55′, 71′

Sarmacja Będzin:
Szczurek (46′ Majewski) – Wyralski (61′ Dul), Habrat (46′ Zając), Wnuk (61′ Habrat), Kasprzyk (46′ Widurski), Sych (61′ Jasiński), Nowak (46′ Zalewski), Góral, Kocot (61′ Kasprzyk), Jasiński (46′ Popczyk), Samborski.
Trener: Tomasz Nowak.