Dziś dotarła do nas pierwsza informacja o ubytku kadrowym przed nowym sezonem. Niestety jest to pożegnanie z jednym z najbardziej doświadczonych zawodników naszej drużyny. O swojej decyzji poinformował nas sam Rafał Dawid, dla którego miniony sezon był ostatnim w barwach Sarmacji Będzin.
Oto co nam powiedział:
Moja współpraca z Sarmacją, której barwy miałem zaszczyt reprezentować od 2019 roku, dobiegła końca wraz z końcem ostatniego sezonu. Ostatni rok, podobnie jak poprzednie lata, był dla mnie niezwykle intensywny – rozegrałem niemal komplet spotkań, zostawiając na boisku dużo zdrowia i pełne zaangażowanie.
Mój organizm po tak wymagającym okresie potrzebuje teraz dłuższego odpoczynku i regeneracji. Zamierzam ten czas poświęcić na odbudowę zdrowia oraz mocniej skupić się na moich obowiązkach i pracy zawodowej.
Jestem wdzięczny za te wszystkie lata spędzone w klubie. Dziękuję wszystkim zawodnikom, prezesom, trenerom, kibicom, redaktorom i każdej osobie spotkanej w klubie za wspaniałe mecze oraz chwile, w których potrafiliśmy się podnieść w kryzysie. Zamykam ten etap z czystym sumieniem i spokojnie patrzę w przyszłość, widząc, jak klub idzie w dobrym kierunku dzięki pasji i pracy wielu zaangażowanych i odpowiednich ludzi.
Do zobaczenia na trybunach!
Pozdrawiam
Rafał Dawid
Rafał przez pięć i pół sezonu był podstawowym bramkarzem naszego zespołu. W tym czasie przeżywał z klubem zarówno piękne chwile, jak i trudniejsze momenty. Swój ligowy debiut zaliczył 9 listopada 2019 roku w przegranym 1:3 spotkaniu z Wartą Zawiercie. W meczu tym trener Artur Mosna wystawił go w podstawowym składzie.
Po spadku z IV ligi w sezonie 2020/2021 opuścił klub, jednak już po roku powrócił do Sarmacji, która występowała wówczas w lidze okręgowej.
Łącznie w naszych barwach rozegrał 151 oficjalnych spotkań (132 w lidze i 19 w rozgrywkach pucharowych). Jeśli doliczymy do tego 49 meczów sparingowych, swoją przygodę z Sarmacją zakończył z imponującym bilansem 200 występów. Co ciekawe, na swoim koncie zapisał również dwa gole – po jednym w rozgrywkach ligowych i pucharowych.
Jego ostatni ligowy występ, w meczu z Unią Kosztowy, zakończył się już po trzech minutach. Po akcji ratunkowej przed własną bramką otrzymał czerwoną kartkę, przez co przedwcześnie musiał opuścić boisko.
Rafał, dziękujemy Ci za wszystkie lata spędzone w naszych barwach, za zaangażowanie, profesjonalizm i serce pozostawione na boisku. Życzymy Ci przede wszystkim zdrowia, a także wielu sukcesów i powodzenia – zarówno zawodowo, jak i w życiu prywatnym.
