W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, o godz. 15:00 piłkarze Sarmacji Będzin rozegrali kolejny mecz o ligowe punkty. W ramach 3 kolejki rozgrywek Sarmaci na wyjeździe zmierzyli się z drużyną Gwarka Ornontowice.
Sarmacja, zajmująca 4 miejsce w tabeli z dorobkiem 4 punktów, w ubiegłą sobotę odniosła efektowne zwycięstwo nad Zielonymi Żarki, pokonując rywali 5:2. Gwarek Ornontowice, który miał na swoim koncie o 2 punkty więcej i plasował się na 2 pozycji, również odniósł zwycięstwo. Zespół z Ornontowic pokonał na wyjeździe Orła Miedary 3:1.
Ostatnie ligowe spotkanie obu drużyn miało miejsce 3 kwietnia 2021 roku w Ornontowicach. Wówczas gospodarze zwyciężyli 2:1, a jedynego gola dla naszego zespołu zdobył Maciej Widurski. Sobotnie spotkanie było więc doskonałą okazją dla podopiecznych trenera Tomasza Nowaka, aby zrewanżować się za tamtą porażkę.
Pierwszy kwadrans gry przebiegał pod lekkie dyktando Sarmacji. W 7 minucie Marek Kocot niespodziewanie przechwycił piłkę, a następnie oddał strzał z dystansu wprost w golkipera gospodarzy. Ten sam zawodnik trzy minuty później ponownie sprawdził umiejętności bramkarza miejscowych. I tym razem nie dał się on zaskoczyć.
W 19 minucie Jakub Majewski popisał się dobrą interwencją między naszymi słupkami, broniąc uderzenie z bliska. W 23 minucie Michał Dul posłał głową futbolówkę nad poprzeczkę rywala.
Cztery minuty później szybką kontrę dla naszej drużyny wyprowadził Daniel Kamiński, który zagrał piłkę do Jakuba Kaczmarka. Ten jednak oddał niecelny strzał, podobnie jak w 29 minucie Łukasz Ignalski.
W 35 minucie Sarmaci byli bardzo bliscy zdobycia gola. Piłka po uderzeniu głową Łukasza Habrata trafiła w słupek, a następnie wylądowała w rękawicach bramkarza Gwarka. Zaledwie kilkanaście sekund później naszego golkipera uratował słupek.
W 38 minucie kolejną główkę Michała Dula golkiper rywala zdołał sparować na rzut rożny.
Wynik 0:0 oraz gra naszej drużyny napawały optymizmem przed drugą częścią tego spotkania.
Niestety po przerwie rywale przejęli inicjatywę.
W 47 minucie świetną obroną popisał się nasz bramkarz Jakub Majewski. Niestety, w 51 minucie gospodarze objęli prowadzenie po celnym uderzeniu głową tuż przy słupku naszej bramki. Gola dla miejscowych zdobył Jakub Zdrzałek.
Pięć minut później poprzeczka uratowała nas przed stratą drugiego gola. W 60 minucie fatalny błąd w rozegraniu piłki popełnił nasz golkiper Jakub Majewski. Rywale przejęli futbolówkę, a następnie skorzystali z okazji, umieszczając ją w naszej siatce. Tym razem strzelcem gola dla Gwarka okazał się Dominik Miłek.
Mimo porażki 0:2 podopieczni trenera Tomasza Nowaka nie poddawali się, szukając kontaktowego gola. Już w 63 minucie przyniosło im to efekt w postaci bramki na 1:2. Piękną główką pod poprzeczkę rywala popisał się nasz stoper Patryk Wnuk. Piłkę z rzutu rożnego wrzucił mu trener będzinian Tomasz Nowak.
W 82 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji. Po zagraniu ręką we własnym polu karnym przez zawodnika miejscowych sędzia tego spotkania podyktował rzut karny dla Sarmacji. Po dwóch minutach dyskusji arbiter Bogdan Drobot odwołał swoją wcześniejszą decyzję, uznając, że wcześniej na pozycji spalonej znajdował się nasz zawodnik.
Sędzia liniowy nawet nie podniósł chorągiewki. Czemu podjęcie tej decyzji trwało aż dwie minuty? Nasz zawodnik był już gotowy do wykonania rzutu karnego. Widać, taki mamy VAR na boiskach V-ligowych.
Z całą pewnością był to kluczowy moment tego spotkania.
Podłamani taką decyzją będzinianie jeszcze w doliczonym czasie gry nie ustrzegli się błędu. Niecelne podanie Tomasza Nowaka przed polem karnym rywala zapoczątkowało szybką kontrę gospodarzy.
Niestety, zbyt późno wybiegający z naszej bramki Jakub Majewski nie zdążył wybić piłki w porę, a ta, kopnięta przez Jakuba Sewerina, wpadła do pustej bramki.
Tak więc dosyć pechowo Sarmaci ulegli na wyjeździe Gwarkowi Ornontowice 1:3 (0:0).
Szkoda, bo pierwsza połowa wyglądała naprawdę obiecująco. Niestety, dwa błędy oraz dziwna decyzja sędziów zadecydowały o takim, a nie innym wyniku.
Już po trzech kolejkach widać różnicę poziomu V ligi. Jak widać, nie będzie łatwo o zdobywanie punktów. Nasza drużyna, jako beniaminek, wciąż poznaje swoich nowych rywali.
Gospodarze, którzy w środę rozegrali spotkanie pucharowe i zdemolowali Tempo Paniówki aż 15:1, dziś mieli sporo kłopotów z będzińskim beniaminkiem.
Już za tydzień Sarmaci na własnym stadionie podejmować będą drużynę AKS Mikołów.
Gwarek Ornontowice – Sarmacja Będzin 3:1 (0:0)
Sędzia: Bogdan Drobot
Bramki:
64′ (g) Wnuk
___________
51′ Zdrzałek
60′ Miłek
92′ Sewerin
Sarmacja Będzin: Majewski – Dul, Habrat, Wnuk, Ignalski (61′ Niemiec), Kamiński, Nowak, Mularczyk (67′ Kowalczyk), Kaczmarek (46′ Jasiński), Kocot (67′ Samborski), Popczyk.
Trener: Tomasz Nowak.
