Podsumowanie
W dniu 7 marca 2026 roku o godz. 11:00 na płycie głównej w Grodźcu piłkarze Sarmacja Będzin rozegrali ostatni mecz sparingowy przed rundą wiosenną sezonu 2025/2026. Tym razem będzinianie podejmowali przedstawiciela krakowskiej okręgówki – Tramwaj Kraków. Goście po rundzie jesiennej, z dorobkiem 25 punktów, zajmują 3. miejsce w tabeli.
Już od pierwszych minut spotkania Sarmaci ruszyli do zdecydowanego ataku. Zaledwie 4 minuty po rozpoczęciu gry prowadzili 1:0. Wówczas znakomitą wrzutką w pole karne popisał się Daniel Kamiński, a piłka spadła wprost na głowę Mateusza Popczyka, który skierował ją do siatki.
Ten sam zawodnik w 12. minucie z bliskiej odległości podwyższył wynik na 2:0 dla będzinian. Chwilę później mogło być już 3:0, jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Hubert Sych. W 20. minucie zdołał się jednak zrehabilitować w identycznej sytuacji, tym razem skutecznie lobując golkipera gości.
W 22. i 23. minucie ten sam zawodnik miał kolejne okazje. Najpierw jego strzał z bliska obronił bramkarz, a chwilę później z około dwóch metrów posłał piłkę nad poprzeczką.
W 27. minucie Olivier Zając popisał się fantastycznym podaniem w uliczkę do Mateusza Popczyka, który mając przed sobą tylko bramkarza zdobył czwartego gola dla Sarmacji.
W 38. minucie Maciej Widurski dośrodkował na głowę Popczyka, a piłka ponownie wylądowała w siatce krakowian. Dwie minuty później Widurski sam stanął przed bramkarzem, jednak nie zdołał wykorzystać dogodnej okazji. Niestety chwilową dekoncentrację defensywy gospodarzy goście wykorzystali w 45. minucie, zdobywając bramkę kontaktową.
W 58. minucie, grający od początku drugiej połowy Bartosz Wyralski dośrodkował na głowę Mateusza Popczyka, który po raz kolejny trafił do siatki rywali.
W 60. minucie boisko opuścił lider i kapitan Sarmacji Tomasz Nowak, co szybko przełożyło się na jakość gry zespołu. Zaledwie siedem minut później rezerwowy bramkarz Jakub Majewski nie zdołał wyłapać piłki, co kosztowało gospodarzy utratę drugiego gola.
W 75. minucie Sarmaci odpowiedzieli siódmym trafieniem. Oliwer Zalewski zaliczył asystę do Mateusza Popczyka, który zakończył akcję celnym strzałem na 7:2. Był to szósty gol tego zawodnika w tym spotkaniu. Na tydzień przed wznowieniem rozgrywek forma napastnika Sarmacji wygląda znakomicie.
W 85. minucie Hubert Sych zmarnował kolejną stuprocentową okazję, ponownie znajdując się sam na sam z bramkarzem. Przy większej skuteczności tego zawodnika wynik mógłby być dwucyfrowy.
W 86. minucie krakowianie zdobyli jeszcze jednego gola po strzale z bliskiej odległości.
Ostatecznie Sarmacja Będzin zdecydowanie pokonała Tramwaj Kraków 7:3 (5:1). Pierwsza połowa w wykonaniu gospodarzy była znakomita, natomiast po zmianach obraz gry nie wyglądał już tak imponująco. Mimo to kibice Sarmacji mogli być usatysfakcjonowani z postawy swojej drużyny.
Już za tydzień ruszają rozgrywki ligowe. Pierwszym rywalem będzinian będzie zespół Wawel Wirek, który dziś rozegrał zaległy mecz z Pogoń Imielin. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co oznacza, że na półmetku sezonu drużyna z Wirku traci do Sarmacji 5 punktów.
Sarmacja Będzin – Tramwaj Kraków 7:3 (5:1)
Bramki:
4′(g), 12′, 27′, 38′(g), 58′(g), 75′ Popczyk
20′ Sych
__________
45′
67′
86′
Sarmacja Będzin:
Dawid (65′ Majewski) – Dul (46′ Wyralski), Zając (60′ Hajdara), Wnuk, Kamiński (75′ Zając), Sych (60′ Samborski), Widurski (46′ Zalewski), Nowak (60′ Góral), Kocot, Jasiński (75′ Sych), Popczyk.
Trener: Tomasz Nowak.
