Wypowiedź trenera Artura Mosny po meczu III kolejki ligowej Sarmacja Będzin – Śląsk Świętochłowice 2:0:

Był to dla nas bardzo trudny mecz z bardzo wymagającym przeciwnikiem, z którym Sarmacji bardzo ciężko się grało. Śląsk postawił wysoko poprzeczkę. Pierwsza połowa wyrównana. Bardzo dużo nam dała bramka strzelona przez Seweryna Pielichowskiego. Niestety w pierwszej połowie zespół nie zrealizował wszystkich założeń, które sobie zaplanowaliśmy w szatni. Natomiast po przerwie na boisko wyszła już zupełnie inna drużyna, która stwarzała sytuację za sytuacją.

Ta druga bramka zdecydowanie się nam należała. Serdecznie gratuluję chłopakom tego zwycięstwa, bo dzisiaj znowu zostawili na boisku masę zdrowia. To zwycięstwo dedykujemy Sewerynowi Pielichowskiemu, który doznał w ostatniej minucie kontuzji. Mamy nadzieję, że to nic groźnego i Seweryn wróci szybko na boisko.