Wypowiedź trenera – Artura Mosny po meczu 4 kolejki ligowej Sarmacja Będzin – Polonia Poraj 1:1:

„Był to dla nas bardzo trudny mecz. Pierwszą połowę chłopcy zagrali kapitalnie. Zdominowaliśmy Poraj i mieliśmy optyczną przewagę, cały czas prowadząc grę. Wydawało się, że mamy ten mecz pod kontrolą. Udało się zdobyć bramkę ze stałego fragmentu gry, z której bardzo się cieszę, ponieważ jest to element wypracowany na treningach. W drugiej połowie Polonia nie miała nic do stracenia, co przełożyło się na ich dominację. Pracowali bardzo mocno by wyrównać i dostali prezent w końcówce. Piękna bramka na 1:1 i zrobiło się nerwowo. Było wiadomo, że Poraj w drugiej połowie się otworzy i będziemy mieli okazję ich skontrować, a następnie zamknąć ten mecz drugą bramką. Mieliśmy świetną okazję Marka Kocota – szkoda, że strzelił minimalnie niecelnie. Jeśli chodzi o przebieg całego spotkania uważam, że pierwsza połowa należała do nas, a druga dla nich, więc wynik był sprawiedliwy.”