Dziś 28.09.2019 roku o godz.16.00 piłkarze Sarmacji Będzin rozegrali na własnym stadionie mecz o ligowe punkty. Do Będzina zawitała drużyna Gwarka Ornontowice zajmującego 7 miejsce w tabeli. Podopieczni trenera Artura Mosny po ostatnim zwycięstwie 7:0 na wyjeździe z Dramą Zbrosławice mocno podnieśli sobie poprzeczkę. Kibice miejscowych liczyli dziś na ciekawe widowisko zakończone cennym zwycięstwem. Rywale w ostatniej kolejce ulegli na własnym obiekcie drużynie AKS Mikołów 1:2.

Na pierwszy strzał na bramkę rywala w 4 minucie zdecydował się Jan Januszek. Niestety piłka uderzona zza pola karnego przeleciała obok słupka.

W 11 minucie wpadający w pole karne gości Kamil Adamczyk po kontakcie z obrońcą Gwarka upadł na murawę. Sędzia dopatrzył się symulowania i natychmiast pokazał naszemu pomocnikowi żółtą kartkę.
W 14 minucie rywale oddali niecelny strzał nad bramką Adama Bensza.
Cztery minuty później piłkę wrzuconą z prawej strony w pole karne miejscowych głową w kierunku naszej bramki skierował zawodnik przyjezdnych.
Ta przeleciała obok niej.
W 24 minucie kolejny strzał z dystansu poszybował nad poprzeczką będzinian.
W 27 minucie zbyt lekki strzał Alexa Tyszczaka nie sprawił problemów golkiperowi ornontowiczan.
W 36 minucie szybką akcją na lewym skrzydle popisał się Kamil Adamczyk, który wrzucił piłkę w pole karne rywala. Ta po odbiciu się od któregoś z zawodników spadła pod nogi nadbiegającego Piotra Barwińskiego. Niestety jego uderzenie lewą nogą okazało się niecelne.
Do przerwy po wyrównanej grze obie drużyny zeszły na przerwę do szatni przy stanie 0:0.
Początek drugiej połowy rozpoczął się od lekkiej przewagi Gwarka, który próbował narzucić swoje tempo gry. Jednak Sarmaci szybko odpowiedzieli tym samym. Obie drużyny zdecydowały się na wymianę ciosów walcząc o zdobycie kompletu punktów.
W 52 minucie zagotowało się pod naszą bramką. Na szczęście sędzia boczny dopatrzył się spalonego.
W 58 minucie na strzał zza pola karnego odważył się Jan Januszek. Niestety futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką rywala.
W 67 minucie goście odpowiedzieli uderzeniem obok słupka bramki Adama Bensza.
W kolejnych minutach akcje przenosiły się z jednej połowy na drugą.

W 84 minucie biegnący lewą stroną Tomasz Maj posłał piłkę do Marka Kocota, a ten oddał zbyt słaby strzał. Końcówka spotkania należała do Sarmatów, którzy do ostatnich sekund nękali szeregi obronne rywala. Ci jednak zaprezentowali solidną defensywę nie dając sobie odebrać 1 punktu.
Ostatecznie Sarmaci na własnym stadionie sprawiedliwie zremisowali z Gwarkiem Ornontowice 0:0.
Tym samym naszej obronie tracącej w 8 kolejkach zaledwie 4 gole należą się szczególne słowa uznania. Mamy najlepszą defensywę w lidze !
Zdobyty dziś punkt dał nam awans na 4 miejsce w tabeli.
Już za tydzień podopiecznych trenera Artura Mosny czeka ciężki wyjazd do Częstochowy, gdzie zmierzą się z rezerwami miejscowego Rakowa.

 

 

Sarmacja Będzin – Gwarek Ornontowice 0:0

Sędzia: Dawid Cieślok (Ruda Śląska)

Widzów: 100

Żółte kartki:

11′ Adamczyk

 

Sarmacja Będzin: Bensz, Skrzypiński, Majka, Dudała, Kozłowski, Januszek (71′ Maj), Pielichowski, Barwiński (88′ Widurski), Adamczyk, Gądek (71′ Bała), Tyszczak (79′ Kocot)

{gallery}Ornontowice2020{/gallery}