Dnia 16.09.2020 roku o godz.16.30 w Ząbkowicach piłkarze Sarmacji Będzin w meczu ćwierćfinałowym pucharu Polski podokręgu sosnowieckiego zmierzyli się z drużyną Tęczy Błędów.
Mecz odbył się na stadionie miejscowej Unii. W dotychczasowych pojedynkach będzinianie pokonali MKS Porębę 4:1 oraz Gminę Psary 5:0, natomiast Tęcza odniosła zwycięstwo nad Zagłębiem II Sosnowiec 1:0 oraz Łazowianką Łazy 6:1.
Do rozgrywek półfinałowych wcześniej awans wywalczyły już: Unia Dąbrowa Górnicza, Szczakowianka Jaworzno i Ostoja Żelisławice.
Drużyna Tęczy Błędów grająca w lidze okręgowej naszpikowana doświadczonymi zawodnikami z wyższych lig przystąpiła do tego spotkania z ogromnym apetytem na awans do dalszej rundy pucharu.
Podopieczni trenera Michała Pluty po ostatniej ligowej porażce mieli nadzieję na poprawę nastrojów.
Już od pierwszych minut Sarmaci próbowali zaatakować rywala i narzucić swój styl gry.
W 7 minucie piłka po strzale z rzutu wolnego Alexa Tyszczaka poszybowała nad poprzeczką Tęczy.
Trzy minuty później Rafał Dawid zmuszony był do interwencji, która zakończyła się skutecznym piąstkowaniem.
W 21 minucie gospodarze napędzili nam sporo strachu. Piłka po rzucie wolnym wykonanym zza pola karnego trafiła szczęśliwie w naszą poprzeczkę.
W 38 minucie rywale oddali kolejny strzał, który minął światło naszej bramki.
Mimo większego posiadania piłki przez będzinian pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
W 52 minucie Sarmacja powinna prowadzić 1:0. Rozpędzony prawą stroną murawy Kamil Adamczyk wrzucił piłkę w pole karne rywala. Tam nasz napastnik Maciej Widurski uprzedził obrońcę rywala i głową posłał futbolówkę w kierunku ich bramki. Niestety zabrakło precyzji w tym zagraniu i piłka przeleciała obok słupka.
Było to jednak pierwsze ostrzeżenie dla Tęczy.
Trzy minuty później Alex Tyszczak, zbyt lekkim strzałem nie zdołał zaskoczyć golkipera gospodarzy.
W 60 minucie kolejna szybka akcja prawym skrzydłem przyniosła nam pierwsze celne trafienie.
Tym razem wrzutką w pole karne rywala popisał się Dawid Skrzypiński.
Gdy wydawało się, że piłka swobodnie przekroczy linię końcową boiska, Dominik Wawrzyn zdołał ją wycofać do tyłu wprost pod nogi Macieja Widurskiego.
Ten będący ostatnio w dobrej formie strzeleckiej zdołał ją zmieścić w siatce bezradnego golkipera Tęczy.
Sarmacja objęła prowadzenie 1:0.
Po zdobyciu pierwszego gola będzinianie cofnęli się do defensywy, licząc na szybkie kontry.
Tym samym pozwolili rywalowi zbliżyć się pod nasze pole karne.
W 67 minucie Wojciech Bała wypuścił do boju Kamila Skrzypińskiego, który wychodząc sam na sam z bramkarzem gospodarzy, posłał piłę obok słupka.
W 78 minucie Kacper Zawadzki mając przed sobą jedynie golkipera gospodarzy, próbował przerzucić nad nim piłkę.
Gdy mu się to udało na przeszkodzie, stanął obrońca, który zdążył się już wrócić i uniemożliwić mu strzał na pustą bramkę.
W 80 minucie kapitalne zagranie Kacpra Zawadzkiego w tempo do Wojtka Bały umożliwiło mu stanięcie oko w oko z golkiperem Tęczy. Będąc w znakomitej sytuacji, posłał piłkę do siatki załamanych gospodarzy.
W 83 minucie futbolówka po strzale Kacpra Zawadzkiego poszybowała nad poprzeczką.
Jeszcze w 86 minucie przed kapitalną okazją na podwyższenie rezultatu stanął Mateusz Kozłowski.
Niestety jego strzał po długim rogu bramki rywala był minimalnie niecelny.
Ostatecznie Sarmacja zasłużenie pokonała Tęczę Błędów 2:0 (0:0), wywalczając sobie tym samym miejsce w półfinale pucharu Polski podokręgu sosnowieckiego.
Dziś trener Michał Pluta znów dał szansę wszystkim zawodnikom, dokonując kilku korekt w ustawieniach. Mimo to Sarmaci udowodnili swoją wyższość nad jednym z kandydatów do awansu w lidze okręgowej.
Gratulacje dla trenera oraz piłkarzy, którzy przeszli kolejnego rywala w tych rozgrywkach.
Dziś na szczególne wyróżnienie zasłużył Wojtek Bała, który prezentował się bardzo solidnie oraz zdobył gola. Z całą pewnością sporo zadowolenia z gry swojego syna miał jego ojciec Adam Bała obserwujący go z trybun.
W drużynie Tęczy wystąpiło kilku byłych piłkarzy Sarmacji.
Byli to: Dariusz Maciejowski, Michał Dyrda, Daniel Cieślik oraz Artur Nowak.
Już w najbliższą sobotę Sarmatów czeka bardzo trudne wyjazdowe spotkanie o punkty z Unią Dąbrowa Górnicza.
 
Tęcza Błędów – Sarmacja Będzin 0:2 (0:0)
 
Sędzia: Marcin Kwiecień (Sosnowiec)
 
Widzów: 50
 
Bramki:
70′ Widurski
80′ Bała
 
Żółte kartki:
78′ Bała
 
Sarmacja Będzin: Dawid – D.Skrzypiński, Majka (46′ Dudała), Wawrzyn, Kozłowski, Adamczyk (K.Skrzypiński), Gądek, Bała (81′ Bolek), Januszek (46′ Terbalyan), Widurski (70′ Fulianty), Tyszczak (70′ Zawadzki)