W sobotę Wielkanocną 3.04.2021 roku o godz.13.00 piłkarze Sarmacji Będzin w meczu o ligowe punkty zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Gwarka Ornontowice. W rundzie jesiennej będzinianie na własnym stadionie, mimo prowadzenia do przerwy 1:0 ponieśli porażkę 1:2. Jedyną bramkę dla naszej drużyny zdobył Kacper Zawadzki. Przed tym pojedynkiem Gwarek Ornontowice z dorobkiem 30 punktów zajmował 6 miejsce w tabeli. Dla Sarmatów, którzy utknęli w dolnych rejonach tabeli, było to bardzo ważne spotkanie.

Pierwszy kwadrans gry należał do Sarmatów, którzy niespodziewanie nie schodzili z połowy rywala.
W 7 i 10 minucie napędzili sporo strachu miejscowym w wyniku czego, wywalczyli dwa rzuty rożne.
W 12 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Roman Terbalyan. Niestety piłka minęła światło bramki ornontowiczan.
W 23 minucie miejscowi wywalczyli rzut wolny z okolicy 17 metrów. Na szczęście dla będzinian futbolówka trafiła w mur, a następnie wylądowała w rękawicach Rafała Dawida strzegącego naszej bramki.
Na chwilę gospodarze przejęli lekką inicjatywę, wywalczając sobie dwa rzuty rożne z rzędu. Niestety ten drugi dał im prowadzenie.
Piłka po wrzutce w nasze pole karne spadła na głowę zawodnika miejscowych, a następnie wylądowała w siatce będzinian.
Niestety nasz kapitan Daniel Majka dał się uprzedzić rywalowi, a ten z bliskiej odległości zdobył prowadzenie dla swojej drużyny.
W 28 minucie piłka po strzale Mateusza Tomko poszybowała wysoko nad poprzeczką Gwarka.
Wreszcie w 31 minucie Sarmaci odpowiedzieli celnym trafieniem dającym im wyrównanie 1:1. Szybką akcję lewą stroną boiska zainicjował Mateusz Kozłowski, który wrzucił piłkę w pole karne rywala. Tam próbujący zaasekurować swojego bramkarza obrońca gospodarzy utrudnił mu interwencję. Z całego zamieszania skorzystał Maciej Widurski, który niczym rasowy napastnik dostawił głowę kierując piłkę do siatki Gwarka.
W 40 minucie strzelec wyrównującego dla nas gola posłał piłkę wysoko nad bramką miejscowych.

Po pierwszej połowie Sarmacja remisowała zasłużenie z Gwarkiem Ornontowice 1:1.
Lepiej w drugą połowę spotkania weszli gospodarze, którzy w 55 i 58 minucie oddali dwa strzały na naszą bramkę. Pierwszy wybronił Rafał Dawid, a drugi po uderzeniu główką był niecelny.
Sarmaci dopiero w 63 minucie, po strzale z dystansu Romana Terbalyana zmusili bramkarza miejscowych do wysiłku. Ten jednak nie dał się zaskoczyć, zbijając silny strzał w bok własnego pola karnego.
Dwie zmiany dokonane przez trenera gospodarzy znacznie ożywiły grę Gwarka, który bardzo szybko cieszył się z ponownego prowadzenia.
W 65 minucie miejscowi główką obok naszej bramki znów postraszyli Sarmatów.
Niestety w 68 minucie prowadzili 2:1 po słabej postawie naszej obrony. Piłkę z prawej strony naszego pola karnego przejął zawodnik Gwarka i mimo asysty Mateusza Kozłowskiego i rozpaczliwej interwencji Krystiana Dudały zdołał ją zagrać do znajdującego się z drugiej strony swojego kolegi.
Ten z pełną swobodą, zamykając akcję na długim słupku, wepchnął ją z łatwością do naszej siatki. Gwarek zdobywając zwycięskiego gola, nie dał już sobie zrobić krzywdy. Niestety wprowadzenie trzech świeżych zawodników (Bała, Zawadzki, Adamczyk) przez trenera Michała Plutę nie przyniosło spodziewanego efektu. Naszą drużynę stać było zaledwie na dwa niecelne strzały Dominika Mazura i Krystiana Dudały.
W doliczonym już czasie gry gospodarze po,winni prowadzić 3:1. Na szczęście dla będzinian, zawodnik miejscowych zmarnował idealną sytuację, przegrywając pojedynek sam na sam z naszym golkiperem.

Ostatecznie Sarmacja Będzin uległa wyżej notowanemu Gwarkowi Ornontowice 1:2 (1:1). Mecz ten do złudzenia przypominał spotkanie eliminacyjne naszej reprezentacji z Anglią. Tym razem również naszą drużynę stać było tylko na rozegranie jednej przyzwoitej połowy. Tracimy kolejne cenne punkty i coraz dramatyczniej wygląda nasza walka o utrzymanie w IV lidze.

Dzisiejsze spotkanie prowadził sędzia ekstraklasowy – Piotr Lasyk.

Już za tydzień czeka nas kolejny ważny sprawdzian i mecz za 6 punktów. Sarmaci na własnym obiekcie podejmować będą przedostatnią w tabeli Dramę Zbrosławice. Teraz walczymy o każdy cenny punkt.

Gwarek Ornontowice – Sarmacja Będzin 2:1 (1:1)

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

Bramki:
31′ Widurski
______________
26′, 68′ Sewerin

Sarmacja Będzin: Dawid – Mazur, Majka, Dudała, Czapla (75’Adamczyk), Tomko (75′ Bała), Gądek, Kozłowski, Widurski, Pietrowski (75′ Zawadzki), Terbalyan

Galeria zdjęć:

Bramki z meczu: