W niedzielę 9.05.2021 roku o godz. 12.00 piłkarze Sarmacji Będzin zmierzyli się na wyjeździe w kolejnym meczu ligowym z drużyną rezerw Rakowa Częstochowa. Lider spod Jasnej Góry w ostatniej kolejce zremisował z Wartą Zawiercie 1:1, ten sam wynik osiągnęli Sarmaci na własnym stadionie w pojedynku z Unią Dąbrowa Górnicza. W rundzie jesiennej górą byli będzinianie, którzy przegrywając 0:2, odnieśli ostatecznie zwycięstwo 3:2. Bramki dla Sarmacji zdobyli: 2x Roman Terbalyan oraz 1x Wojciech Bała.
Sarmaci do tego spotkania przystąpili w mocno eksperymentalnym i osłabionym składzie. Dziś w wyjściowej kadrze zabrakło kilku podstawowych zawodników. Szansę odpoczynku dostali: Daniel Majka, Roman Terbalyan, Maciej Widurski, Mikołaj Gądek oraz pauzujący za kartki Kacper Zawadzki. W ich miejsce pojawili się na boisku zmiennicy. Jaki był tego efekt, możemy zauważyć po wyniku.

W 7 minucie gospodarze sprawdzili czujność naszego bramkarza, który musiał piąstkować, po silnym strzale ich zawodnika. Dobitka głową poszybowała nad naszą poprzeczką.
Niestety kolejne zamieszanie pod naszą bramką w 12 minucie zakończyło się stratą pierwszego gola. Bierna postawa naszych obrońców dała prowadzenie miejscowym 1:0. Zdobywcą gola był najlepszy strzelec IV ligi grupy I Kamil Chiliński.
W 17 minucie Mateusz Kozłowski próbował strzałem z dystansu zaskoczyć golkipera Rakowa. Ten jednak z trudem zdołał sparować piłkę w bok własnego pola karnego.
Trzy minuty później bardzo szybką i groźną kontrę zdołali wyprowadzić miejscowi. Tym razem nasz obrońca oraz bramkarz nie dali się zaskoczyć, przerywając ją w decydującym momencie.
W 29 minucie Rafał Dawid ponownie po potężnym strzale rywala, piąstkowaniem musiał ratować nasz zespół przed stratą gola.
Niestety w 35 minucie częstochowianie cieszyli się z drugiej bramki. Znów nie popisała się nasza obrona, która pozwoliła we własnym polu karnym na zbyt wiele zawodnikowi gospodarzy Radosławowi Dzierbickiemu, a ten mając zbyt dużo swobody, zdołał oddać celny strzał.
W 40 minucie sytuacja się powtórzyła i kolejny raz piłkarz Rakowa Adrian Balboa widząc nadarzającą się okazję, posłał piłkę do naszej siatki.
Porażka Sarmatów 0:3 do przerwy odebrała im już nadzieję na jakikolwiek punkcik w tym pojedynku.

Mimo to bardzo szybko, bo w 55 minucie będzinianie zdołali zmniejszyć rozmiary porażki na 1:3. Piłkę głową do bramki miejscowych skierował Dominik Mazur, który wykorzystał świetną wrzutkę z rzutu wolnego Kamila Adamczyka. Tym samym zaliczył on swoje pierwsze trafienie ligowe w barwach Sarmacji. Niestety nadzieje na odwrócenie wyniku nie trwały długo.
W 60 minucie kapitalnym uderzeniem prawie z połowy boiska popisał się zawodnik gospodarzy, który sprytnie dostrzegł złe ustawienie naszego golkipera. Piłka po jego uderzeniu bez problemu wylądowała w siatce Rafała Dawida, który dał się przelobować.
Dziesięć minut później częstochowianie prowadzili 5:1. Piłkarz Rakowa Kamil Chiliński przebiegając z piłką wzdłuż naszego pola karnego z dużą swobodą, zdobył piąte trafienie dla swojego zespołu.
W 76 minucie miejscowi po celnym trafieniu Mateusza Skibińskiego ustalili wynik tego spotkania na 6:1.
Tym razem również bardzo statycznie grająca nasza obrona umożliwiła zawodnikowi lidera na strzał, który zakończył się bramką.
Ostatecznie Sarmaci grający w rezerwowym składzie ulegli głównemu faworytowi do awansu Rakowowi II Częstochowa 1:6 (0:3).

Patrząc na wyniki naszych rywali walczących z nami o utrzymanie, to sytuacja staje się bardzo poważna. Drużyny z dołu tabeli niespodziewanie zdobywają punkty z wyżej notowanymi ekipami, co jeszcze bardziej komplikuje naszą sytuację. Strefa spadkowa stała się już faktem. Za tydzień na własnym stadionie podopieczni trenera Michała Pluty zmierzą się z zajmującą piąte miejsce w tabeli Wartą Zawiercie. Mamy nadzieję, że nie będzie tu żadnych kalkulacji i tylko walka zwycięstwo da nam pełną satysfakcję.

Raków II Częstochowa – Sarmacja Będzin 6:1 (3:0)

Sędzia: Jacek Lis (Ruda Śląska)

Bramki:
55′ (g) Mazur
__________
12′, 69′ Chiliński
35′ Dzierbicki
40′, 60′  Balboa
76′ Skibiński

Żółte kartki:
56′ Maj
____________
21′ Oziębała
36′ Mizgała
64′ Danilczyk

RKS Raków II Częstochowa: Kubik – Lenartowski (65′ Kucharczyk), Mizgała, Balboa (75′ Skibiński), Chiliński, Tylec (46′ Żurek), Dzierbicki, Danilczyk (75′ Ślęzak), Budnicki, Oziębała (46′ Krysik), Mizgała (65′ Owczarek). 

Sarmacja Będzin: Dawid (83′ Babiarz) – Czapla, Mazur, Dudała, Maj, Kozłowski (60′ Gądek), Tomko, Bała, Bąk, Adamczyk (46′ Pietrowski), Bolek (46′ Widurski).