Dnia 4.09.2021 roku o godz. 13.00 piłkarze Sarmacji Będzin zmierzyli się na własnym obiekcie z drużyną Pogoni Imielin. Była to pierwsza potyczka ligowa w historii obu klubów.
W ostatniej kolejce Pogoń Imielin na własnym boisku pokonała Ostoję Żelisławice 4:2, natomiast będzinianie na wyjeździe ograli MK Górnik Katowice 2:1.
Przed tym spotkaniem rywale z dorobkiem 6 punktów zajmowali 11 lokatę w tabeli. Podopieczni trenera Janusza Iłczyka mając na swoim koncie 1 punkt więcej, plasowali się na 7 miejscu.

Pierwszy kwadrans gry nie przyniósł żadnych sytuacji podbramkowych. Dopiero w 18 minucie świetną interwencją, po strzale zawodnika gości popisał się nasz golkiper Norbert Żuchowski. Z dużym wysiłkiem zdołał przenieść piłkę nad swoją poprzeczką.
W 24 minucie znów miał sporo pracy. Tym razem powstrzymał strzał z ostrego kąta, wybijając futbolówkę na róg.
Trzy minuty później głęboka wrzutka z wolnego Klaudiusza Kułagi, zmusiła bramkarza przyjezdnych do interwencji, po której wypiąstkował piłkę na korner.
Chwilę potem Sarmaci cieszyli się z pierwszego trafienia. Niestety bardzo krótko, gdyż sędzia główny nie uznał gola, dopatrując się ręki w przyjęciu piłki przez Dawida Kukuryka. Po wrzutce z rzutu rożnego Karola Górala futbolówkę głową do Dawida Kukuryka, zgrał Wojciech Bała. Nasz napastnik z bliskiej odległości wpakował ją do siatki rywala. Arbiter spotkania gola nie uznał, nakazując wznowienie gry bramkarzowi przyjezdnych.
W 29 minucie piłka, po główce zawodnika Pogoni poszybowała nad naszą poprzeczką.
Cztery minuty później z wielkich opresji wybawił nas Jakub Kulesza, który w ostatniej chwili zdołał wygarnąć piłę spod nóg rywala. Ten wychodził już na czystą pozycję.
W 38 minucie do rzutu wolnego podszedł Daniel Majka. Jego wrzutka w pole karne gości była znakomita i spadła wprost na głowę Wojciecha Bały. Po chwili golkiper przyjezdnych musiał wyciągać piłkę z siatki. Mimo lekkiej przewagi Pogoni Sarmaci prowadzili 1:0.
W 40 minucie piłka po wrzutce w nasze pole karne przeleciała niebezpiecznie obok słupka bramki.
W ostatniej akcji pierwszej połowy serca kibiców będzinian zabiły mocniej. Tym razem z ogromnych opresji wybawił nas słupek.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej odsłony tego spotkania Sarmacja był bliska podwyższenia rezultatu na 2:0. Klaudiusz Kułaga po strzale z rzutu wolnego trafił w mur rywala, a następnie zdecydował się na dobitkę. Ta sprawiła ogromną trudność golkiperowi Pogoni. Mimo to zdołał przenieść piłkę nad poprzeczkę.
W 54 minucie w pole karne rywala wpadł Piotr Samborski, który kiwając został sfaulowany. Sędzia, odgwizdując przewinienie, wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Klaudiusz Kułaga, pakując ją do siatki gości. Ta wcześniej zdołała się jeszcze odbić od słupka, ale ostatecznie Sarmaci prowadzili 2:0.
W 59 minucie kolejna dobra interwencja Norberta Żuchowskiego uchroniła nas przed stratą gola. Po rzucie wolnym zdołał sparować futbolówkę na korner.
Rywale, wierząc jeszcze w odwrócenie niekorzystnego rezultatu coraz częściej, nękali naszą defensywę. Gospodarzom dawało to szansę na wyprowadzenie groźnych kontr.
W 76 minucie, po jednej z nich będzinianie postraszyli rywala. Marek Gładkowski zagrał piłkę do Karola Górala, który posłał ją nad bramką gości.
W 81 minucie ponownie Marek Gładkowski popisał się świetnym zagraniem do Tomasza Maja. Ten wychodząc sam na sam z bramkarzem przyjezdnych, trafił futbolówką w boczną siatkę.
Cztery minuty później Tomasz Maj obsłużył Kacpra Ząbka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Pogoni. Niestety nasz pomocnik oddał strzał wprost w niego.
W 89 minucie świetnym podaniem z głębi pola do Karola Górala popisał się Wojciech Bała. Ten zdołał uprzedzić golkipera przyjezdnych, kierując piłę do jego siatki.

Ostatecznie Sarmacja pokonała dziś na własnym terenie drużynę Pogoni Imielin 3:0 (1:0). Mimo wysokiego zwycięstwa nasi rywale zaprezentowali się dziś bardzo solidnie. Na szczęście dyspozycja naszej defensywy była znakomita. Wszystkie groźne ataki przyjezdnych zostały odparte i to pozwoliło nam zakończyć ten bardzo ważny pojedynek bez straty gola. Brawa dla trenera oraz naszych piłkarzy, którzy wywalczyli kolejne cenne 3 punkty. Już za tydzień o godz. 13.00 Sarmaci podejmować będą na swoim boisku drużynę CKS Czeladź.

Sarmacja Będzin – Pogoń Imielin 3:0 (1:0)

Sędzia: Konrad Sieroczyński (Częstochowa)

Bramki:
38′ (g) Bała
55′ (k) Kułaga
89′ Góral

Żółta kartka:
90′ Bała

Sarmacja Będzin: Żuchowski – Dul, Majka, Bała, Ignalski, Kułaga (55′ Maj), Kulesza, Samborski (61′ Zimoląg), Góral, Kocot (74′ Ząbek), Kukuryk (46′ Gładkowski)