W sobotę, 15 listopada 2025 roku o godzinie 13:30, piłkarze Sarmacji Będzin rozegrali na własnym stadionie spotkanie XIV kolejki ligowej, mierząc się z drużyną Pogoni Imielin. Goście, mający na koncie 21 punktów, plasowali się na 9. miejscu w tabeli, zaś Sarmacja jako lider przystępowała do meczu z dorobkiem 30 punktów. W poprzedniej kolejce podopieczni trenera Tomasza Nowaka pewnie pokonali Unię Kosztowy 4:1, natomiast Pogoń wygrała na wyjeździe z Siemianowiczanką 5:3.

Ostatnie ligowe starcie obu zespołów zakończyło się porażką będzinian 1:3 w Imielinie, dlatego tym bardziej zależało gospodarzom na rewanżu.

Pierwsza połowa odbyła się pod kontrolą gospodarzy. Od pierwszych minut Sarmacja narzuciła swoje tempo i dominowała na murawie. Już w 5. minucie Mateusz Popczyk był bliski otwarcia wyniku, ale futbolówka po jego główce minęła bramkę rywala. Chwilę później Oliwer Zalewski próbował zaskoczyć bramkarza Pogoni strzałem głową, lecz bezskutecznie.

W 20. minucie po mocnym uderzeniu z rzutu wolnego autorstwa Marka Kocota piłka odbiła się od bramkarza, jednak dobitka jego kolegi nie doszła do skutku. Ofensywa Sarmacji trwała nadal i w 31. minucie wysiłki gospodarzy przyniosły efekt. Po dograniu Łukasza Ignalskiego piłkę przejął Jakub Kaczmarek, który sprytnym strzałem dał będzinianom prowadzenie 1:0.

Pod koniec pierwszej połowy doskonałą okazję zmarnował Kacper Jasiński — po świetnym podaniu od Kocota nie zdołał pokonać bramkarza w sytuacji sam na sam. Do przerwy lider prowadził 1:0, kontrolując przebieg meczu.

W 48. minucie Zalewski ponownie spróbował strzału z dystansu, jednak piłka minęła słupek. W 53. minucie Popczyk uderzył wprost w bramkarza, ale kilka minut później zrehabilitował się, wykorzystując świetną asystę Tomasza Nowaka i podwyższając wynik na 2:0.

Przyjezdni starali się szukać swoich szans — w 67. minucie oddali groźny strzał obok bramki Rafała Dawida. Mimo tego defensywa Sarmacji potwierdziła, że zasłużenie przewodzi w klasyfikacji najlepszych obron ligi.

W 85. minucie doszło do niecodziennej sytuacji. Sędzia przedwcześnie zakończył mecz, jednak po konsultacji z asystentem doliczył jeszcze pięć minut, które nie przyniosły zmiany rezultatu.

Sarmacja zrewanżowała się Pogoni za wiosenną porażkę i zwyciężyła 2:0, utrzymując pierwsze miejsce w tabeli. Górnik Piaski również wygrał swoje spotkanie i pozostaje tuż za plecami będzinian, tracąc tylko jeden punkt. Mecz ten był ostatnim domowym spotkaniem ligowym w tym roku.

Przed nami ostatnia kolejka rundy jesiennej. Sarmacja zmierzy się na wyjeździe z Niwami Brudzowice. Czy nasi zawodnicy zostaną mistrzem jesieni? Wszystko pozostaje w nogach piłkarzy, którzy z pewnością zrobią wszystko, by utrzymać prowadzenie.

Sarmacja Będzin – Pogoń Imielin 2:0 (1:0)

Sędzia: Mateusz Skorupa (Częstochowa)
Bramki:
31′ Kaczmarek
57′ Popczyk

Sarmacja Będzin: Dawid – Dul, Habrat, Wnuk, Ignalski, Kaczmarek (62′ Góral), Zalewski (62′ Samborski), Nowak, Kocot, Jasiński (71′ Sych), Popczyk (76′ Kasprzyk).

Trener: Tomasz Nowak