W piątkowy wieczór, 28 listopada 2025 roku o godz. 18:30, piłkarze Sarmacji Będzin na sztucznej murawie własnego obiektu rozegrali mecz sparingowy z IV-ligowym Gwarkiem Tarnowskie Góry. Goście przystąpili do spotkania z chęcią poprawy nastrojów po nieudanej rundzie jesiennej. Tarnogórzanie, rywalizujący w sezonie 2025/2026 na poziomie IV ligi, po połowie rozgrywek zamykają ligową tabelę, co z pewnością odbiega od ich planów. Sarmacja natomiast, lider w swojej lidze, prezentuje stabilną formę, a sparing z wyżej notowanym przeciwnikiem miał być cennym testem.

Obie drużyny miały już wcześniej okazję zmierzyć się w meczu towarzyskim. Ostatnie takie starcie odbyło się 1 lutego 2020 roku w Tarnowskich Górach. Wówczas Sarmacja prowadziła do przerwy 2:0 po samobójczym trafieniu gospodarzy i golu Alexa Tyszczaka, lecz ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Gwarka 3:2. Dzisiejszy pojedynek był więc okazją do rewanżu po niemal pięciu latach. Mecz rozegrano w formacie 2×40 minut.

Sarmaci rozpoczęli spotkanie znakomicie. Już w 10. minucie objęli prowadzenie – po mocnym strzale Kacpra Jasińskiego bramkarz odbił piłkę przed siebie, a czujny Mateusz Popczyk dobił futbolówkę i otworzył wynik meczu. W 18. minucie było już 2:0. Jasiński został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykorzystał Popczyk, kompletujący tym samym dublet.

Dwie minuty później Hubert Sych miał idealną okazję na kolejnego gola, jednak z bliskiej odległości trafił wprost w bramkarza. W 31. minucie znakomitą interwencją popisał się Kamil Szczurek, który efektownie sparował strzał gości. Chwilę później, w 35. minucie, Sarmacja prowadziła już 3:0, a hat-tricka skompletował Popczyk, finalizując akcję rozpoczętą przez testowanego Diego Nowaka. Po pierwszych 40 minutach Sarmacja pewnie prowadziła 3:0.

W drugiej części meczu trener Tomasz Nowak wpuścił na boisko grupę młodych zawodników, którzy dostali szansę debiutu w seniorskim zespole. Goście próbowali zdobyć honorowego gola, jednak dobrze funkcjonująca defensywa Sarmacji skutecznie im to uniemożliwiała.

W 73. minucie zawodnik testowany Alan Dostał zagrał do Piotra Samborskiego, który pewnym strzałem podwyższył prowadzenie na 4:0. W 79. minucie Gwarek otrzymał rzut karny, jednak Jakub Majewski dwukrotnie popisał się świetnymi interwencjami, broniąc zarówno strzał jedenastki, jak i dobitkę.

Ostatecznie Sarmacja pokonała wyżej notowanego rywala aż 4:0 (3:0). To rezultat bardzo budujący, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że na boisku zabrakło kilku podstawowych zawodników – m.in. Rafała Dawida, Łukasza Ignalskiego, Marka Kocota, Jakuba Kaczmarka czy Karola Górala – a drużynę wsparło kilku 15-letnich zawodników. Postawa zespołu może cieszyć, ponieważ pokazał on dojrzałość i skuteczność na tle zespołu z wyższej ligi. Ten sparing był bardzo wartościowym elementem przygotowań dla trenera Tomasza Nowaka i całej drużyny.

Sarmacja Będzin – Gwarek Tarnowskie Góry 4:0 (3:0)

Bramki:
10′, 18′ (k), 35′ Popczyk
75′ Samborski

Sarmacja Będzin:
Szczurek (40′ Majewski) – Rumiński (40′ Dul), Habrat, Wnuk (40′ Zając – test.), Chmielowski, Sych (30′ Lasoń), Zalewski (40′ Widurski), D. Nowak – test. (40′ Modelski – test.), Matwiejczuk – test. (40′ Melnyk – test.), Jasiński (40′ Dostał – test.), Popczyk (40′ Samborski).

Trener: Tomasz Nowak.

Galeria zdjęć z meczu: