W sobotę, 31 stycznia 2026 roku, piłkarzy Sarmacji Będzin oraz jej kibiców czekał prawdziwy piłkarski maraton. Tego dnia zespół rozegrał dwa mecze kontrolne z wyżej notowanymi rywalami.
Sparing nr 1: Unia Dąbrowa Górnicza
O godzinie 11:00, na sztucznej murawie będzińskiego OSiR-u, Sarmacja zmierzyła się z V-ligową Unią Dąbrowa Górnicza, która po rundzie jesiennej zajmuje 9. miejsce w tabeli. Ostatni pojedynek obu drużyn odbył się 3 września 2025 roku w Będzinie, w ramach II rundy Pucharu Polski Podokręgu Sosnowieckiego. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu lepsi okazali się wówczas Sarmaci, zwyciężając 3:2 (0:1). Do 89. minuty to rywale prowadzili 2:1, jednak kapitalna końcówka będzinian zapewniła im awans do kolejnej rundy. Bramki dla Sarmacji zdobyli: Jasiński (67’, 94’) oraz Kocot (89’).
W pierwszym sobotnim sparingu trener Tomasz Nowak w znacznym stopniu postawił na młodzież, dając szansę zawodnikom na zaprezentowanie się w spotkaniu z wyżej notowanym rywalem.
Pierwsza połowa należała do dąbrowian, którzy po pierwszym kwadransie gry prowadzili 1:0. Już w 12. minucie piłka po uderzeniu zawodnika gości przeleciała tuż obok naszej bramki. Niestety w 15. minucie wrzutka w pole karne zakończyła się golem dla Unii – piłkarz przyjezdnych zdołał dostawić nogę, a futbolówka wylądowała w siatce gospodarzy.
Po zmianie stron Sarmaci ruszyli do odrabiania strat. Już w 48. minucie byli bliscy wyrównania – po pięknym strzale pod poprzeczkę Piotra Samborskiego bramkarz gości zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.
W 60. minucie Sarmacja dopięła swego. Świetne podanie Piotra Samborskiego na gola zamienił młodzieżowiec Sarmacji, Olaf Matwiejczuk (rocznik 2010). Było to pierwsze trafienie zawodnika w seniorskich barwach klubu. Gratulujemy i trzymamy kciuki za kolejne udane występy!
W 72. minucie z urazem boisko opuścił Mikołaj Chmielowski. Mamy nadzieję, że kontuzja nie okaże się groźna – naszemu zawodnikowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
Ostatecznie Sarmacja, występująca w bardzo eksperymentalnym składzie, zremisowała z V-ligową Unią Dąbrowa Górnicza 1:1 (0:1).
Sarmacja Będzin – Unia Dąbrowa Górnicza 1:1 (0:1)
Bramki:
60’ Matwiejczuk
Sarmacja Będzin:
Szczurek (46’ Majewski) – Grogor (test), Mazurkiewicz (test), Zając, Rumiński, Kasprzyk, Góral, Widurski (46’ Chmielowski – 72’ Dostał), Modelski (test), Samborski, Dostał (test, 28’ Matwiejczuk).
Trener: Tomasz Nowak.
Sparing nr 2: Spójnia Landek
Zaledwie dwie i pół godziny później, o 13:30, będzinianie podejmowali kolejnego rywala – IV-ligową Spójnię Landek, która po rundzie jesiennej zajmuje 4. miejsce w tabeli. Ostatnie spotkanie pomiędzy tymi zespołami miało miejsce 15 lutego 2020 roku w Będzinie i również miało charakter sparingowy. Tamto starcie zakończyło się porażką Sarmacji 2:3 (2:1), a oba gole dla gospodarzy zdobył Mikołaj Gądek.
Tym razem trener Tomasz Nowak potraktował to spotkanie jako bardzo ważne wyzwanie dla swojego zespołu. Potyczka z dużo wyżej notowanym rywalem zapowiadała się niezwykle interesująco. Na boisko wybiegł praktycznie nominalny skład, z lekką korektą spowodowaną niedyspozycją dwóch podstawowych zawodników (Łukasz Ignalski, Michał Dul).
Od pierwszych minut niespodziewanie lekką przewagę osiągnęli gospodarze. Po kilkunastu minutach goście opanowali jednak sytuację. W 29. minucie słupek uratował nas przed stratą gola, a chwilę później znakomitą interwencją popisał się Rafał Dawid.
W 33. minucie Hubert Sych otrzymał podanie od Marka Kocota i oddał strzał wprost w golkipera gości. Trzy minuty później piłka trafiła w spojenie naszej bramki. W 41. minucie przed znakomitą okazją stanął Kacper Jasiński, jednak jego próba loba została wyłapana przez bramkarza Spójni. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Tuż po zmianie stron, w 47. minucie, zawodnik gości pięknym strzałem zdołał pokonać naszego golkipera. Sarmaci szybko odpowiedzieli – już trzy minuty później Hubert Sych przeprowadził efektowną indywidualną akcję w polu karnym, zakończoną kapitalnym uderzeniem w samo okienko bramki rywala.
W 68. minucie goście mieli sporo szczęścia – po uderzeniu głową jednego z gospodarzy piłka zatrzymała się na poprzeczce. Zaledwie minutę później Sarmaci zdobyli zwycięskiego gola. Tym razem znakomitą akcją popisał się Kacper Jasiński, który zakończył ją celnym trafieniem.
Ostatecznie Sarmacja zasłużenie pokonała notowaną o dwie klasy wyżej Spójnię Landek 2:1 (0:0), rewanżując się za porażkę sprzed lat. Kibice, mimo ostrego mrozu, zobaczyli kawał dobrego futbolu, który może napawać optymizmem przed kolejnymi spotkaniami.
Sarmacja Będzin – Spójnia Landek 2:1 (0:0)
Bramki:
50’ Sych
69’ Jasiński
Sarmacja Będzin:
Dawid (60’ Szczurek) – Wyralski (50’ Samborski), Habrat, Wnuk, Kasprzyk (30’ Rumiński), Sych, Widurski (50’ Zalewski), Nowak, Kocot, Jasiński, Popczyk.
Trener: Tomasz Nowak.