Dnia 21 marca 2026 roku o godzinie 15:00 piłkarze Sarmacji Będzin w ramach 17 kolejki ligowej zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Cyklonu Rogoźnik. Gospodarze z dorobkiem 28 punktów zajmowali 7 miejsce w tabeli, natomiast będzinianie, zasiadający na fotelu lidera, mieli na swoim koncie 39 oczek. W ostatniej kolejce ligowej Cyklon na własnym boisku uległ Niwom Brudzowice 1:2, a Sarmaci przed własną publicznością rozgromili Wawel Wirek aż 7:1. Jesienią na obiekcie RKS Grodziec oba zespoły podzieliły się punktami, remisując 1:1. Bramkę dla naszej drużyny zdobył wówczas Oliwer Zalewski.
Pierwszy strzał na bramkę gospodarzy już w 5. minucie oddał Mateusz Popczyk, jednak piłka minęła światło bramki. Dwie minuty później w pole karne rywali wpadł Kacper Jasiński. Mijając obrońcę, został przez niego popchnięty, a sędzia – mimo nieuzasadnionych protestów gospodarzy – wskazał na rzut karny.
Do piłki podszedł sam poszkodowany, jednak nie zdołał pokonać bramkarza Cyklonu, który wyczuł jego intencje i popisał się świetną interwencją.
Niestety, już w 9. minucie sytuacja ta się zemściła. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w nasze pole karne piłkę do siatki skierował były zawodnik Sarmacji – Łukasz Burczyk.
Po lekkim nokaucie Sarmaci szybko wrócili do gry. Jak przystało na lidera, ruszyli do odrabiania strat. W 24. minucie znakomitej wrzutki Daniela Kamińskiego nie zdołali wykończyć nasi zawodnicy, którzy minimalnie minęli się z piłką.
W 31. minucie świetne dośrodkowanie w pole karne gospodarzy posłał Kacper Jasiński. Na drugim słupku Maciej Widurski głową zgrał piłkę do Mateusza Popczyka, który przepięknym strzałem z półobrotu umieścił ją w siatce.
Zaledwie cztery minuty później ten sam zawodnik wyprowadził nas na prowadzenie 2:1, ponownie popisując się skutecznym wykończeniem.
W 38. minucie fantastyczna parada bramkarza gospodarzy uchroniła ich przed utratą kolejnej bramki – obronił on znakomicie wykonany rzut wolny Tomasza Nowaka. Stały fragment gry został podyktowany po faulu bramkarza Cyklonu na Hubercie Sychu, poza polem karnym. Sędzia zamiast ewidentnej czerwonej kartki pokazał jedynie żółty kartonik.
Do przerwy Sarmaci zasłużenie prowadzili 2:1.
Pierwszy kwadrans drugiej połowy nie przyniósł większych emocji. W 61. minucie wyraźne zagranie ręką w polu karnym gospodarzy uszło im płazem. Pięć minut później Łukasz Habrat miał doskonałą okazję na podwyższenie wyniku, jednak z czterech metrów posłał piłkę nad bramką.
W 77. minucie Mateusz Popczyk skompletował swojego kolejnego ligowego hat-tricka w barwach Sarmacji Będzin i z dorobkiem 15 goli pozostaje najlepszym strzelcem zespołu.
Niedługo potem padł czwarty gol dla gości. W 81. minucie Marek Kocot sfinalizował solową akcję precyzyjnym strzałem przy słupku.
W 87. minucie gospodarze złapali jeszcze kontakt po niefortunnym trafieniu samobójczym Patryka Wnuka.
Sarmaci jednak szybko odpowiedzieli. Już dwie minuty później swojego pierwszego ligowego gola w barwach klubu zdobył Maciej Hajdara, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza. Chwilę wcześniej po jego uderzeniu głową piłkę z linii bramkowej wybił jeszcze obrońca gospodarzy.
Ostatecznie Sarmacja, jak przystało na lidera, pewnie wygrała na trudnym terenie z Cyklonem Rogoźnik 5:2 (2:1), biorąc udany rewanż za wcześniejszy remis 1:1.
Podopieczni trenera Tomasza Nowaka pokazali charakter i przez większość spotkania byli zespołem wyraźnie lepszym. Niewykorzystany rzut karny oraz szybko stracona bramka nie podłamały drużyny, która szybko odrobiła straty i kontrolowała przebieg tego meczu.
W spotkaniu naszych bezpośrednich rywali – Górnika Piaski z Górnikiem Wojkowice – padł remis 1:1, co jest korzystnym wynikiem dla Sarmatów. Dzięki temu przewaga w tabeli nad Górnikiem Piaski wynosi 3 punkty, a nad drużyną z Wojkowic już 7 oczek.
Brawa dla całej drużyny oraz sztabu szkoleniowego! Już za tydzień Sarmaci na własnym stadionie zmierzą się z Górnikiem Sosnowiec – serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców!
Cyklon Rogoźnik – Sarmacja Będzin 2:5 (1:2)
Bramki:
31′, 35′, 77′ Popczyk
81′ Kocot
89′ Hajdara
9′ Burczyk
87′ Wnuk (samob.)
Żółte kartki:
20′ Jasiński
69′ Zalewski
Sarmacja Będzin:
Dawid – Dul, Habrat (83′ Hajdara), Wnuk, Kamiński, Sych (70′ Góral), Nowak, Widurski (62′ Zalewski), Kocot, Jasiński (80′ Samborski), Popczyk.
Trener: Tomasz Nowak.
