W dniu 18.04.2026 (sobota) o godzinie 16:00 piłkarze Sarmacji Będzin rozegrali kolejne spotkanie ligowe. W ramach 21. kolejki zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Jastrzębia Bielszowice. Gospodarze zajmowali 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów, natomiast Sarmaci byli liderem rozgrywek z 49 oczkami na koncie. W ostatniej kolejce zespół z Bielszowic pokonał u siebie Slavię Ruda Śląska 4:2, a Sarmacja po trudnym meczu zremisowała na własnym stadionie ze Stadionem Śląskim Chorzów 2:2. Jesienne spotkanie tych drużyn w Będzinie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem Sarmacji 5:0. Bramki zdobyli: Jasiński (2), Góral, Nowak oraz Popczyk.

Sarmaci po środowym finale pucharu przystąpili do dzisiejszego spotkania w mocnym osłabieniu. Z powodu urazu na ławce trenerskiej zasiadł nasz filar drużyny Tomasz Nowak – był to jego pierwszy mecz ligowy, w którym właśnie z tej perspektywy musiał dowodzić zespołem. Oprócz niego brakowało również Oliwera Zalewskiego. Mimo to, jak przystało na lidera, Sarmacja ruszyła po kolejne zwycięstwo. Nie było to łatwe zadanie, gdyż miejscowi byli szybcy i uważni w defensywie.

Pierwszy kwadrans gry nie przyniósł większych emocji. W 21. minucie solową akcję zakończoną strzałem w bramkarza przeprowadził Marek Kocot. W 27. minucie znakomitą interwencją wykazał się Rafał Dawid, przenosząc piłkę nad poprzeczką, a w 36. minucie ponownie uratował zespół, broniąc silny strzał rywala. Dopiero w 45. minucie Kacper Jasiński oddał groźne uderzenie, które golkiper Jastrzębia zdołał wybronić. Do przerwy padł bezbramkowy remis, który nie zadowalał zwłaszcza gości – gra naszej drużyny nie układała się tak, jak powinna.

Po zmianie stron Sarmaci przyspieszyli, spychając gospodarzy do głębokiej defensywy. W 54. minucie strzał Marka Kocota z dystansu został sparowany nad poprzeczkę. Trzy minuty później Maciej Hajdara trafił w poprzeczkę i było bardzo blisko objęcia prowadzenia. W 62. minucie Kocot padł w polu karnym rywala, jednak sędzia nie przerwał gry. W 64. minucie ponownie poprzeczka uratowała gospodarzy przed stratą gola. W tym samym momencie na boisku pojawił się Olivier Zając, notując swój debiut ligowy w seniorskich barwach Sarmacji. Od tego momentu gra w środku pola wyraźnie się poprawiła.

Dwie minuty później Sarmacja objęła zasłużone prowadzenie. Daniel Kamiński wziął odpowiedzialność na siebie i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. W 74. minucie Olivier Zając popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, które bramkarz gospodarzy z trudem obronił.

W 81. minucie sytuacja się skomplikowała – Mateusz Popczyk obejrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną, co oznaczało grę w osłabieniu. Końcówka była bardzo nerwowa. Gospodarze ruszyli do ataku, jednak znakomicie spisywał się Rafał Dawid, który w 86. i 88. minucie popisał się kapitalnymi interwencjami. Mimo doliczonych pięciu minut Sarmaci utrzymali prowadzenie do końca.

Ostatecznie Sarmacja Będzin na trudnym terenie zasłużenie pokonała Jastrząb Bielszowice 1:0 (0:0), dopisując komplet punktów. Podopieczni trenera Tomasza Nowaka, z czteropunktową przewagą nad Górnikiem Piaski, utrzymują pozycję lidera. Mimo zmęczenia po meczu pucharowym i ubytków kadrowych zespół potrafił przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Mamy nadzieję, że Tomasz Nowak szybko wróci na murawę, gdyż jego brak był dziś bardzo widoczny, szczególnie w pierwszej połowie. Na wyróżnienie zasługuje także debiut Oliviera Zająca, który bardzo dobrze zaprezentował się w środku pola. Już za tydzień Sarmaci na własnym boisku zmierzą się z Unią Ząbkowice.


Jastrząb Bielszowice – Sarmacja Będzin 0:1 (0:0)

Sędzia: Marcin Tokarz (Tychy)

Bramki:
66′ Kamiński

Żółte kartki:
47′ Widurski
52′, 81′ Popczyk
62′ trener – Nowak
80′ Habrat

Sarmacja Będzin: Dawid – Hajdara (59′ Samborski), Habrat, Wnuk, Dul, Kamiński (90′ Rumiński), Widurski (64′ Zając), Góral, Kocot, Jasiński (75′ Sych), Popczyk.

Trener: Tomasz Nowak.