Dnia 8 sierpnia 2026 roku, o godz. 11.00 piłkarze Sarmacji Będzin zainaugurowali nowy sezon 2026/2027. Zamiast występów w klasie okręgowej rozpoczęli rozgrywki w V lidze (II lidze śląskiej), do której awansowali dzięki znakomitej postawie w poprzednim sezonie oraz korzystnemu układowi wydarzeń po zakończeniu rozgrywek.
Na inaugurację nowego sezonu Sarmacja Będzin zmierzyła się na wyjeździe z Orłem Miedary. Była to pierwsza w historii ligowa konfrontacja obu zespołów. W poprzednim sezonie Orzeł Miedary zakończył rozgrywki na 12. miejscu, natomiast Sarmacja wywalczyła tytuł wicemistrza swojej grupy, który ostatecznie zapewnił jej w pełni zasłużony awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.
Pierwszy kwadrans spotkania należał do będzinian. Sarmaci częściej przebywali na połowie gospodarzy i starali się od początku narzucić rywalom swój styl gry. W 15. minucie przed znakomitą szansą na otwarcie wyniku stanął Kacper Jasiński. Niestety w pojedynku sam na sam z golkiperem gospodarzy, rywal popisał się intuicyjną obroną ręką. W 29. minucie silny strzał rywali na rzut rożny zdołał sparować Jakub Majewski, który tego dnia strzegł naszej bramki. Cztery minuty później kąśliwym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się debiutujący w ligowym spotkaniu w barwach Sarmacji Bartosz Kowalczyk. W 37. minucie piłka po strzale Łukasza Ignalskiego poszybowała tuż nad narożnikiem bramki Orła. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola. Po początkowej przewadze Sarmatów spotkanie się wyrównało i kolejne minuty upływały pod znakiem zaciętej walki w środku pola. Na drugą połowę trener Tomasz Nowak zdecydował się na dwie zmiany. Na boisku pojawili się obrońcy Maciej Hajdara oraz kolejny debiutant Norbert Warmuz, którzy zastąpili Michała Dula i Łukasza Habrata.
Już dwie minuty po wznowieniu gry piłka po uderzeniu głową Marka Kocota przeleciała obok bramki gospodarzy. W 52. minucie znakomitą interwencją po rzucie wolnym ponownie popisał się Jakub Majewski. Sześć minut później nasz młody golkiper po raz kolejny stanął na wysokości zadania, wygrywając pojedynek sam na sam z zawodnikiem Orła.
W 61. minucie Tomasz Nowak skutecznym wybiciem piłki rywalowi zażegnał groźną sytuację pod naszą bramką. W 77. minucie powinno być 1:0 dla Sarmacji. Mateusz Popczyk znalazł się w doskonałej sytuacji, jednak z bliskiej odległości głową posłał futbolówkę obok bramki. Osiem minut później ponownie na posterunku zameldował się Jakub Majewski, broniąc groźne uderzenie rywala. W końcowych minutach oba zespoły za wszelką cenę szukały zwycięskiego trafienia. W 87. minucie kolejny debiutant, Patryk Mularczyk, dostrzegł oddalonego od własnej bramki golkipera gospodarzy. Z dużej odległości próbował go zaskoczyć, jednak bramkarz Orła wygiął się jak struna i zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Minutę później bohater tego spotkania Jakub Majewski, ponownie popisał się kapitalną interwencją, ratując Sarmację przed utratą gola. W doliczonym czasie gry Sarmaci mieli jeszcze jedną znakomitą okazję, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety, Mateusz Popczyk znalazł się w niemal identycznej sytuacji jak w 77. minucie. Nasz najskuteczniejszy snajper ubiegłego sezonu ponownie uderzył głową z bliskiej odległości, lecz piłka tym razem również minęła bramkę gospodarzy. To mogła być wymarzona końcówka spotkania. Niestety, zabrakło precyzji.
Ostatecznie debiutująca w roli beniaminka Sarmacja Będzin na inaugurację nowego sezonu V ligi zremisowała na wyjeździe z Orłem Miedary 0:0.
Dzisiejsze spotkanie przyniosło również debiuty czterech nowych zawodników w naszej drużynie. Licznie przybyła do Miedar grupa kibiców Sarmacji z pewnością miała mieszane uczucia. Fani z dużą nadzieją liczyli na zwycięstwo swoich ulubieńców, a nasi piłkarze ambitnie walczyli o komplet punktów. Gospodarze zrobili jednak wszystko, aby na własnym boisku nie przegrać.
Widać, że przed Sarmatami spore wyzwanie. Gra na wyższym poziomie rozgrywkowym z pewnością nie będzie łatwym spacerkiem. Możemy być jednak przekonani, że w kolejnych ligowych potyczkach nasi zawodnicy ponownie będą walczyć o pełną pulę.
Największym wygranym tego spotkania został bez wątpienia nasz młodziutki golkiper Jakub Majewski. Zaliczył on jeden ze swoich najlepszych występów w barwach Sarmacji, a jego znakomite interwencje kilkukrotnie uchroniły nasz zespół przed utratą gola.
Teraz czas na pierwszy mecz przed własną publicznością!
Za tydzień podopieczni trenera Tomasza Nowaka zmierzą się z Zielonymi Żarki.
Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców Sarmacji na mecz! Wierzymy, że wspólnie powalczymy o pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie!
Orzeł Miedary – Sarmacja Będzin 0:0
Żółte kartki:
90′ Kaczmarek
Sarmacja Będzin: Majewski – Dul (46′ Hajdara), Habrat (46′ Warmuz), Wnuk, Ignalski (54′ Kaczmarek), Kamiński, Nowak (67′ Samborski), Kowalczyk (54′ Mularczyk), Kocot, Jasiński (71′ Niemiec), Popczyk.
Trener: Tomasz Nowak.
