Dziś 17.08.2019r o godz.17.00 piłkarze Sarmacji Będzin w II kolejce ligowej zmierzyli się na wyjeździe z drużyną beniaminka AKS Mikołów. Rywale tydzień temu ulegli na własnym terenie Śląskowi Świętochłowice 0:2. Podopieczni trenera Artura Mosny mimo remisu 0:0 z Unią Dąbrowa Górnicza ostatecznie zainkasowali komplet punktów. Z powodu wystawienia do gry nieuprawnionego zawodnika dąbrowianie ukarani zostali przez ŚlZPN walkowerem 0:3.
W dniu dzisiejszym warunki do gry były znakomite. Z całą pewnością obiekt beniaminka zasługuje na słowa pochwały. Murawa na boisku była wzorcowa. Na pierwszy rzut oka trudna do odróżnienia ze sztuczną.
Pierwszy strzał na bramkę w 6 minucie oddali miejscowi. Piłka po strzale z dystansu poszybowała nad naszą poprzeczką. Chwilę potem tym samym pod bramką rywala odpowiedział Piotr Barwiński.
W 9 minucie świetną wrzutką z prawej strony boiska w pole karne gospodarzy popisał się Kamil Adamczyk. Piłka spadła wprost na głowę Mikołaja Gądka, a następnie po jego uderzeniu zmierzała do siatki mikołowian. Niestety golkiper AKS-u świetnym piąstkowaniem zapobiegł utracie gola.
Mimo szybkiej gry oraz kontrataków naszej drużyny brakło klarownych sytuacji na zdobycie prowadzenia. W 18 minucie słaby strzał miejscowych nie sprawił większych kłopotów naszemu bramkarzowi.
Dopiero w końcówce pierwszej połowy gospodarze byli bliscy otwarcia wyniku.
W 45 minucie kapitalne piąstkowanie Adama Bensza zapobiegło groźnej sytuacji.

Jeszcze w doliczonym czasie AKS miał rzut wolny, po którym piłka poszybowała nad poprzeczką będzinian.

Tuż po przerwie do bardziej zdecydowanego ataku ruszyli Sarmaci.
W 49 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Jan Januszek. Niestety był on niecelny.
W 52 minucie piłka po uderzeniu Mikołaja Gądka minęła światło bramki miejscowych.

Chwilę potem Jan Januszek zagrał piłkę do Dawida Skrzypińskiego, a ten silnym strzałem próbował zaskoczyć golkipera gospodarzy. Bramkarz mikołowian wypiąstkował futbolówkę pod nogi Kamila Adamczyka, który natychmiast wrzucił ją w pole karne. Tam głową nad poprzeczkę uderzał Kacper Zawadzki.

W 59 minucie na strzał z 25 metrów zdecydował się Piotr Barwiński. I tym razem zabrakło precyzji, a futbolówka przeleciała obok słupka.
W 62 minucie fenomenalną interwencją popisał się nasz golkiper Adam Bensz, który w ostatniej chwili zdołał wybić futbolówkę na rzut rożny. Piłkę wrzuconą w nasze pole karne, sprytnie nogą w kierunku bramki skierował zawodnik mikołowian.
Końcówka meczu należała do gospodarzy, którzy wprowadzili do gry kilku nowych zawodników mających więcej sił.
W 83 minucie kolejny kąśliwy strzał Adam Bensz zdołał skierować na róg.
W 86 minucie wyłapał uderzenie główką z bliskiej odległości. Sędzia liniowy wskazał jednak spalonego.
W 89 minucie szybka kontra Sarmatów zakończyła się wrzutko-strzałem Mateusza Różańskiego. Golkiper AKS-u z łatwością wyłapał szybującą w jego kierunku piłkę.
W 90 minucie miejscowi stanęli przed ogromną szansą na zdobycie zwycięskiego gola.
Na szczęście naszej „świątyni’ bronił znakomity Adam Bensz, który kolejny raz wyciągając się w bramce gości skierował futbolówkę na róg.

Po ciekawym i szybkim spotkaniu Sarmacja na trudnym terenie beniaminka zremisowała z AKS-em Mikołów 0:0.
Niestety kolejny raz zawodzi nas skuteczność. W dalszym ciągu trenera Artura Mosnę czeka ciężka praca nad tym elementem gry.
Mimo to nasi zawodnicy zasłużyli na słowa uznania, prezentując wolę walki i młodzieńczą fantazję.

Po dwóch kolejkach dalej utrzymujemy się na pozycji wicelidera.
Jako ciekawostkę podajemy, że dziś sędzią liniowym była Pani Marta Świentek.

W dniu dzisiejszym na szczególne wyróżnienie w tym spotkaniu, oprócz fenomenalnego Adama Bensza zasłużył Dawid Skrzypiński. To właśnie po jego szybkich kontrach, zwłaszcza w pierwszej połowie gospodarze mieli najwięcej pracy pod swoją bramką.

AKS Mikołów – Sarmacja Będzin 0:0

Sędzia: Tomasz Izydorczyk (Ornontowice)

 

Żółte kartki:

69′ Dudała

 

Sarmacja Będzin: Bensz – Bała, Majka, Dudała, Skrzypiński, Adamczyk (90+2′ Maj), Barwiński, Pielichowski, Januszek (70′ Różański), Gądek, Zawadzki (89′ Kocot)

{gallery}aksmikolow2020{/gallery}