Tuż po zwycięskim meczu Sarmacji z Szombierkami Bytom 2:1 (1:1) kilka słów podsumowania udzielił bohater tego pojedynku – Mateusz Tomko. To właśnie on przypieczętował nasze zwycięstwo dwoma celnymi trafieniami. Wcześniej pierwszego gola uznano jako samobójczy, lecz ostatecznie przypisano go naszemu pomocnikowi. Czy będą to bramki na wagę utrzymania, dowiemy się w najbliższą sobotę. „Pierwsza połowa nie była najlepsza w naszym wykonaniu. W drugiej, po tym zimnym prysznicu w szatni powiedzieliśmy…